Co mierzę, co z tego wyciągam i jak to przekłada się na wyniki kampanii
GA4 to nie tylko licznik odwiedzin. W moich rękach to system decyzyjny — każda konfiguracja zdarzeń, każdy segment i każdy raport jest zaprojektowany z jednym celem: żebyś wiedział, które kampanie naprawdę zarabiają i gdzie tracisz budżet.
Google Analytics 4 oparty jest na modelu zdarzeń — zamiast sesji mierzysz konkretne akcje użytkowników. To rewolucja w porównaniu do Universal Analytics, ale tylko wtedy, gdy wiesz, jakie zdarzenia konfigurować i jak je interpretować.
Każda konfiguracja GA4, którą robię, zaczyna się od pytania: jaką decyzję biznesową ta metryka ma wspierać?
GA4 i Google Ads to naczynia połączone. Poniżej konkretne dane, które wyciągam i jak bezpośrednio przekładają się na wyniki kampanii.
Poniżej jak mapuję zdarzenia GA4 na etapy lejka i jak każdy z nich wpływa na optymalizację kampanii Google Ads.
Funkcje, które wyróżniają GA4 i które aktywnie wykorzystuję przy obsłudze klientów B2B i sklepów e-commerce.
Skonfiguruj GA4 poprawnie raz, a będziesz podejmował lepsze decyzje reklamowe przez lata. Zacznij od bezpłatnej konsultacji.