Reklamy, które przyciągają właściwych klientów
Specjalizuję się w kampaniach Google Ads dla sektora luxury i premium — jachtów, nieruchomości high-end, hoteli butikowych i ekskluzywnych usług. Z 15-letnim doświadczeniem i współpracą przy marce Złota44 oraz sieci 105.pl.
Przez ponad 15 lat zarządzałem kampaniami Google Ads o łącznym budżecie przekraczającym 20 milionów złotych. Moje doświadczenie obejmuje pracę przy projektach takich jak Złota44 — ikonicznym wieżowcu premium w Warszawie — oraz udział w kampaniach dla ogólnopolskiej sieci 105.pl, jednej z największych sieci pizzerii w Polsce z setkami lokalizacji. Wiem jak skalować kampanie dla marek ultra-ekskluzywnych i dużych sieci jednocześnie.
Złota44 to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli luksusu w Polsce — wieżowiec zaprojektowany przez Daniela Libeskinda w sercu Warszawy, gdzie apartamenty wyceniane są w milionach złotych. Zarządzanie kampaniami Google Ads dla tej marki oznaczało jedną zasadę: każdy kontakt z klientem musiał być nieskazitelny.
Kampanie były zaprojektowane tak, aby docierać wyłącznie do osób z realną zdolnością zakupu apartamentu w przedziale 3–15 milionów złotych — z zastosowaniem zaawansowanego targetowania behawioralnego i komunikacji na poziomie marki.
Nie jestem agencją. Nie przerzucam Cię między pracownikami. Każda kampania to moja osobista odpowiedzialność.
Każda kampania projektowana indywidualnie. Nie ma szablonów — jest strategia dostosowana do Twojej marki i klientów, których chcesz przyciągnąć.
Google Ads bez GA4 i GTM to kampania prowadzona w ciemno. Konfiguruję wszystkie trzy narzędzia jako spójny ekosystem — żebyś wiedział dokładnie, co działa i za co płacisz.
GA4 to nie licznik odwiedzin — to system decyzyjny. Konfiguruję go tak, żeby każde zdarzenie, każdy segment i każdy raport dawał konkretną odpowiedź: które kampanie naprawdę zarabiają i gdzie tracisz budżet.
GTM to warstwa między stroną a narzędziami analitycznymi. Bez niej GA4 i Google Ads pracują w ciemno. Konfiguruję GTM precyzyjnie pod firmy usługowe i premium — mierzę dokładnie to, co prowadzi do Twoich klientów.
Liczby mówią dużo. Historia za nimi sprzedaje jeszcze mocniej.
Klient płacił 640 zł za jedno zapytanie kontaktowe. Większość leadów pochodziła od osób bez realnej zdolności zakupu. Poprzednia agencja optymalizowała pod liczbę kliknięć, nie pod jakość kontaktów.
Przebudowałem kampanię Search pod frazy z najwyższą intencją zakupową. Wdrożyłem wykluczenia audience — osoby bez historii zainteresowania nieruchomościami premium. Skonfigurowałem śledzenie wartości konwersji w GA4 i przekazałem je do Smart Biddingu.
Broker jachtów z budżetem 15 000 zł miesięcznie. Koszt zapytania wynosił 980 zł, a większość kontaktów kończyła się na etapie "tylko pytam". Kampania działała od 2 lat bez istotnych zmian.
Audyt ujawnił, że 40% budżetu szło na frazy ogólne bez intencji zakupowej. Uruchomiłem dedykowane kampanie dla modeli jachtów powyżej 300 000 zł, ustawiłem targetowanie geograficzne na kody pocztowe o najwyższej zamożności, dodałem remarketing do odwiedzających stronę konkretnych jednostek.
Hotel działał głównie przez OTA (Booking, Expedia) płacąc 18–22% prowizji. Własna strona generowała mało bezpośrednich rezerwacji. Właściciel chciał uniezależnić się od pośredników.
Wdrożyłem śledzenie rezerwacji przez GTM z pełnym DataLayer (wartość, termin, liczba nocy). Uruchomiłem kampanie Search skierowane na gości z Warszawy i Trójmiasta szukających weekendowego wypoczynku premium. Remarketing do osób, które przeglądały pokoje, ale nie zarezerwowały.
Rzeczywiste wyniki kampanii dla klientów z sektora premium, osiągnięte w trakcie 15 lat pracy.
Nie twierdzę, że każda agencja jest zła. Twierdzę, że dla klientów premium różnica jest fundamentalna.
Nie publikuję cennika — każdy projekt jest inny. Ale tłumaczę logikę, żebyś wiedział czego się spodziewać przed pierwszą rozmową.
Niezależnie od wielkości budżetu, każda współpraca obejmuje pełną konfigurację śledzenia (GA4 + GTM), cotygodniowy monitoring kampanii oraz miesięczny raport z wnioskami — nie tylko tabelką z liczbami.
Masz zawsze pełny dostęp właścicielski do konta Google Ads. Jeśli kiedykolwiek zdecydujesz się zakończyć współpracę — konto zostaje u Ciebie wraz z całą historią i danymi.
Nie biorę prowizji od Google ani od żadnych narzędzi, które polecam. Moje wynagrodzenie pochodzi wyłącznie od Ciebie — moje interesy i Twoje są tożsame.
Wiem, że kontakt z nowym specjalistą bywa stresujący. Dlatego tłumaczę dokładnie, co się dzieje — krok po kroku.
Świadomie ograniczam liczbę klientów i nie biorę każdego projektu. Nie dlatego, że jestem trudny — ale dlatego, że wolę odmówić niż wziąć projekt, którego nie mogę dobrze obsłużyć. Poniżej sytuacje, w których szczerze powiem "to nie dla mnie".
Zebrałem pytania, które klienci zadają przed podjęciem decyzji o współpracy.
30 minut. Bez zobowiązań.
Dziękuję za zaufanie. Odezwę się w ciągu 24 godzin roboczych
z propozycją terminu bezpłatnej konsultacji.