Reklamy, które przyciągają właściwych klientów
Specjalizuję się w kampaniach Google Ads dla firm B2B i sklepów internetowych — od struktury kampanii po pełną konfigurację GA4 i GTM. 15-letnie doświadczenie i praca bezpośrednio ze mną, bez pośredników.
Przez ponad 15 lat zarządzałem kampaniami Google Ads dla firm usługowych B2B oraz sklepów internetowych — od budowy struktury konta po pełną konfigurację analityki. Wiem jak skalować kampanie zarówno dla generowania leadów B2B, jak i dla sprzedaży e-commerce.
Prowadzę kampanie Google Ads zarówno dla firm usługowych B2B, jak i dla sklepów internetowych. To różne cele — leady kontra sprzedaż online — ale ta sama dyscyplina: struktura kampanii dopasowana do lejka, pełne śledzenie konwersji w GA4 i GTM oraz optymalizacja pod wynik, nie pod kliknięcia.
Dla B2B oznacza to kampanie Search i remarketing skrojone pod intencję zakupową i kwalifikację leadów. Dla e-commerce — Performance Max, Shopping i feed produktowy zoptymalizowany pod marżę, nie tylko przychód.
Nie jestem agencją. Nie przerzucam Cię między pracownikami. Każda kampania to moja osobista odpowiedzialność.
Prowadzę kampanie Google Ads niezależnie od branży — liczy się model biznesowy (B2B lub e-commerce), nie sektor. Każda kampania projektowana indywidualnie pod Twój lejek sprzedaży.
Google Ads bez GA4 i GTM to kampania prowadzona w ciemno. Konfiguruję wszystkie trzy narzędzia jako spójny ekosystem — żebyś wiedział dokładnie, co działa i za co płacisz.
GA4 to nie licznik odwiedzin — to system decyzyjny. Konfiguruję go tak, żeby każde zdarzenie, każdy segment i każdy raport dawał konkretną odpowiedź: które kampanie naprawdę zarabiają i gdzie tracisz budżet.
GTM to warstwa między stroną a narzędziami analitycznymi. Bez niej GA4 i Google Ads pracują w ciemno. Konfiguruję GTM precyzyjnie pod firmy usługowe i e-commerce — mierzę dokładnie to, co prowadzi do Twoich klientów.
Liczby mówią dużo. Historia za nimi sprzedaje jeszcze mocniej.
Klient płacił 640 zł za jedno zapytanie kontaktowe. Większość leadów pochodziła od osób bez realnej zdolności zakupu. Poprzednia agencja optymalizowała pod liczbę kliknięć, nie pod jakość kontaktów.
Przebudowałem kampanię Search pod frazy z najwyższą intencją zakupową. Wdrożyłem wykluczenia audience — osoby bez historii zainteresowania tego typu nieruchomościami. Skonfigurowałem śledzenie wartości konwersji w GA4 i przekazałem je do Smart Biddingu.
Broker jachtów z budżetem 15 000 zł miesięcznie. Koszt zapytania wynosił 980 zł, a większość kontaktów kończyła się na etapie "tylko pytam". Kampania działała od 2 lat bez istotnych zmian.
Audyt ujawnił, że 40% budżetu szło na frazy ogólne bez intencji zakupowej. Uruchomiłem dedykowane kampanie dla modeli jachtów powyżej 300 000 zł, ustawiłem targetowanie geograficzne na kody pocztowe o najwyższej zamożności, dodałem remarketing do odwiedzających stronę konkretnych jednostek.
Hotel działał głównie przez OTA (Booking, Expedia) płacąc 18–22% prowizji. Własna strona generowała mało bezpośrednich rezerwacji. Właściciel chciał uniezależnić się od pośredników.
Wdrożyłem śledzenie rezerwacji przez GTM z pełnym DataLayer (wartość, termin, liczba nocy). Uruchomiłem kampanie Search skierowane na gości z Warszawy i Trójmiasta szukających weekendowego wypoczynku. Remarketing do osób, które przeglądały pokoje, ale nie zarezerwowały.
Nie twierdzę, że każda agencja jest zła. Twierdzę, że dla firm B2B i e-commerce ta różnica ma duże znaczenie.
Pracuję w stawce 150–200 zł netto/h, zależnie od zakresu i złożoności projektu. Pełny cennik z pakietami znajdziesz na stronie cennika — tutaj tłumaczę logikę, żebyś wiedział czego się spodziewać przed pierwszą rozmową.
Niezależnie od wielkości budżetu, każda współpraca obejmuje pełną konfigurację śledzenia (GA4 + GTM), cotygodniowy monitoring kampanii oraz miesięczny raport z wnioskami — nie tylko tabelką z liczbami.
Masz zawsze pełny dostęp właścicielski do konta Google Ads. Jeśli kiedykolwiek zdecydujesz się zakończyć współpracę — konto zostaje u Ciebie wraz z całą historią i danymi.
Nie biorę prowizji od Google ani od żadnych narzędzi, które polecam. Moje wynagrodzenie pochodzi wyłącznie od Ciebie — moje interesy i Twoje są tożsame.
Wiem, że kontakt z nowym specjalistą bywa stresujący. Dlatego tłumaczę dokładnie, co się dzieje — krok po kroku.
Świadomie ograniczam liczbę klientów i nie biorę każdego projektu. Nie dlatego, że jestem trudny — ale dlatego, że wolę odmówić niż wziąć projekt, którego nie mogę dobrze obsłużyć. Poniżej sytuacje, w których szczerze powiem "to nie dla mnie".
Zebrałem pytania, które klienci zadają przed podjęciem decyzji o współpracy.
30 minut. Bez zobowiązań. Powiem Ci co zrobiłbym inaczej w Twoich kampaniach i jakich wyników możesz się spodziewać.
Dziękuję za zaufanie. Odezwę się w ciągu 24 godzin roboczych
z propozycją terminu bezpłatnej konsultacji.